Na początek parę słów na temat definicji i jej synonimów.

Holizm (od gr. holos – całość) – pogląd (przeciwstawny redukcjonizmowi), według którego wszelkie zjawiska tworzą układy całościowe, podlegające swoistym prawidłowościom, których nie można wywnioskować na podstawie wiedzy o prawidłowościach rządzących ich składnikami.

Holizm (pojęcie)- to:

  1. 1. «teoria zakładająca, że świat stanowi całość, niedającą się sprowadzić do sumy części»
  2. 2. «pogląd głoszący, że zjawiska tworzą układy całościowe»

Jego synonimy i pojęcia pokrewne: holistyczny (przymiotnik)- w znaczeniu:

  1. «w odniesieniu do czegoś obejmującego wiele elementów»- całościowy, dogłębny, generalny, globalny, gruntowny, kompleksowy, łączny, niepowierzchowny, ogólny, rozległy, syntetyczny, systemowy, szeroki, wielostronny, wszechobejmujący, wszechogarniający, wszechstronny, zbiorczy
  2. «w kontekście czegoś co tworzy całość»- całościowy, kompleksowy, syntetyczny, tworzący całość

Podejście holistyczne do człowieka– «pogląd opierający się na założeniu, że stan umysłu, ducha i ciała wzajemnie wpływają na siebie i że należy patrzeć na cały organizm, a nie tylko jego wybraną część»

Tyle w sprawie definicji i synonimów traktujących o holizmie. Teraz chcę się skupić na przedstawieniu tej teorii w praktyce.

Mówiąc o holistycznym spojrzeniu na siebie mam na myśli cały system tj. ciało, psychikę i emocje. Najważniejszą rzeczą, do której powinniśmy dążyć jest równowaga pomiędzy tymi częściami składowymi, to dlatego tak istotne są zdrowe odżywianie, umiejętność radzenia sobie ze stresem i akceptacja siebie. Omawiając poszczególne składowe naświetlę ich istotę:

  1. Zdrowe odżywianie, o którym troszkę już pisałam przy okazji dwóch poprzednich artykułów, jest pojęciem bardzo szerokim. W jego obrębie zawiera się jedzenie jak najmniej przetworzonej przemysłowo żywności, dieta bogata w kasze, warzywa, owoce, białko roślinne z ograniczeniem białka zwierzęcego (tutaj jest to kwestia indywidulana każdego z nas). Ważnym jest picie wody i ograniczenie używek takich jak kawa, herbata czy alkohol. Warto także przestrzegać ilości produktów, godzin jedzenia i tempa spożywania posiłków. Ważnym elementem postępowania dotyczącego żywienia jest przeprowadzanie 14- dniowych diet oczyszczających organizm z toksyn dwa razy w roku (więcej szczegółów w kolejnych moich artykułach).

Oczywiście każdy może mieć w tej kwestii cele indywidualne, bo jeśli np. chcesz zostać zawodnikiem sumo to najlepiej jest jeść dwa posiłki dziennie o godz. 14.00 i 22.00 z zawartością kaloryczną na każdy z nich 2500-3500 kcal i efekty w postaci dużej ilości tkanki tłuszczowej i cellulitu murowany. Pytanie czy o to nam tutaj chodzi?

  1. Umiejętność radzenia sobie ze stresem- to bardzo szerokie pojęcie, które tak de facto sprowadza się do umiejętności skutecznego spalania kortyzolu (hormonu stresu), który wydziela się w zwiększonych ilościach w sytuacjach napięcia emocjonalnego. Stresu w dzisiejszych czasach nie unikniemy (chyba, że zamieszkamy gdzieś na rubieży i będziemy wieść życie w zgodzie z naturą), więc to co możemy w tej sprawie zrobić to znaleźć skuteczny sposób na „pokonanie” stresu. Dla jednych z nas to będzie sport, taniec czy joga a dla drugich masaż, medytacja i ćwiczenia oddechowe. Najlepiej jest łączyć obie formy, tzn. aktywny wysiłek z technikami relaksacyjnymi. Naucz się odprężać i zachowywać dystans- nie wszystko wymaga reakcji. Pamiętaj też o zdrowym śnie. Okazuje się, że nawet sypiając 7 godzin można czuć się wypoczętym. Znaczenie ma kiedy śpimy, bo zdecydowanie bardziej zregeneruje nas sen w godzinach 22.00-5.00 niż 24.00-7.00. Ważne jest jak najwcześniejsze pójście spać, gdyż to ma wpływ na jakość i właściwości regeneracyjne snu.

Na pewno zauważasz, że w chwili, gdy jesteś wypoczęta/-y i wyspana/-y łatwiej Ci zachować spokój w trudnych sytuacjach i jesteś mniej podatna/-y na stres.

  1. Akceptacja siebie- brzmi jak truizm, a tak nie jest. Już w starożytności wiedziano, że identyfikacja i poczucie własnego ciała jest kluczem do równowagi w życiu. Akceptacja siebie wyrażona poprzez dbanie o swoje ciało, umiejętność czucia ciała i słuchania go to bardzo ważne elementy. Doskonale wiemy, że ignorowanie potrzeb naszego organizmu często prowadzi do poważnych chorób. Pamiętaj o tym, że ciało, które masz jest tylko jedno i ma Ci służyć do końca życia. Warto o nie właściwie zadbać. I druga bardzo ważna sprawa to umiejętność chwalenia i docenienia własnej osoby w myśl zasady: „Na świecie i tak jest mnóstwo osób, które Cię skrytykują. Ty bądź dla siebie wyrozumiałym człowiekiem”.

Pod pojęciem akceptacji siebie jest też umiejętność dostrzegania mocnych i słabych stron swojego charakteru. Każdy z nas jest indywidualny, różnimy się wyglądem, charakterem, temperamentem, zdolnościami i talentami. Świadomość mocnych stron ułatwia utrzymanie balansu w życiu i często daje dużo radości z rozwoju tych słabszych.

To jak istotne jest utrzymanie tych wszystkich elementów w równowadze świadczą choroby cywilizacyjne, które powstają na kanwie zaburzeń homeostazy. Patrząc przez pryzmat holizmu, aby dotrzeć do przyczyn wielu schorzeń trzeba wziąć pod lupę każdy składnik. Często nie wystarczy zmienić tylko nawyków żywieniowych, ale konieczna jest zmiana pracy, środowiska czy pomoc terapeuty lub coacha. To nie żadna magia czy szamanizm to po prostu wypadkowa wielu elementów, które w porę zrównoważone mogą zatrzymać lawinę, która bez tego zwaliłaby się nam na głowę.

Życzę Wam dobrych decyzji w zgodzie z własną intuicją i temperamentem, które będą Wam służyć w drodze do osiągania zaplanowanych celów i nie tylko. Pamiętajcie, że patrząc szerzej i z większej perspektywy możecie dostrzec to co umyka Wam w momencie, gdy skupieni jesteście na fragmencie.

Jeśli chcecie zgłębić temat holizmu w życiu i zdrowiu oraz lubicie czytać inspirujące historie i wywiady to polecam Wam książkę „Bądź. Holistyczne ścieżki zdrowia” Oriny Krajewskiej to pozycja, która jest przewodnikiem dla tych, co chcą już dziś holistycznie zadbać o zdrowie swoje i swoich bliskich.

Pamiętajcie, że już Hipokrates twierdził : „By leczyć ciało ludzkie, konieczna jest wiedza o całości zjawisk”.

 

O autorze - Anna Skrzyniarz-Plutecka

Pasjonatka, wizjonerka i „renesansowa dusza”. Lekarz anestezjolog, trener oraz właścicielka „Gabinetu Metamorfoz”.

Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie gdzie w 2005 roku ukończyła Wydział Lekarski. Początkowo swoje zainteresowania skupiała wokół różnych dziedzin medycyny, aby ostatecznie zdobyć tytuł specjalisty w dziedzinie Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Cały czas aktywnie pracuje w zawodzie, obecnie w jednym z warszawskich szpitali oraz uczestniczy w kongresach i zjazdach branżowych zarówno w Polsce jak i poza granicami kraju. 

Odkrywając uroki rozwoju osobistego zrozumiała jak istotnym elementem życia jest dbałość o równowagę ciała i umysłu oraz własny wizerunek. Od 2014 roku współpracuje z firmą kosmetyczną Mary Kay – bierze udział w wielu warsztatach pielęgnacji, wizażu i stylizacji zarówno jako uczestnik, ale także jako wykładowca. Od 2016 roku po własnej metamorfozie prowadzi do upragnionego celu pacjentów chcących zrzucić zbędne kilogramy i zmienić nawyki żywieniowe. Robi to przy pomocy poznanej i sprawdzonej metody. Od 2017 roku prowadzi „Gabinet Metamorfoz” osiągając świetne rezultaty.

W kwietniu 2018 roku nominowana i nagodzona statuetką na VII Gali Polish Businesswomen AwardsLider w kategorii profesjonalnego wsparcia w zachowaniu zdrowego wyglądu.

Od maja 2018, prowadzi sesje indywidualne oraz warsztaty dla osób chcących pracować świadomie, nad swoim rozwojem osobistym.

Prywatnie żona, zapalona podróżniczka, otwarta na świat i ludzi. Zauroczona Transcendentalną Medytacją, Ayurwedą i Huną Hawajską.