PRAWDZIWY Lider

Jesteś Liderem. Zarządzasz zespołem. Zapewne sam również przynależysz do jakiegoś zespołu i masz Szefa, który stawia cele, ma oczekiwania biznesowe… samo życie.

W organizacjach tak już jest. Są tacy, którym „się chce”. Wysoko stawiają sobie i swoim zespołom poprzeczkę. Ambicja nie pozwala im „być tylko OK”. Chcą więcej, lepiej, efektywniej. Wciąż coś zmieniają, szukają nowych rozwiązań, nowych pomysłów.

Tacy Liderzy przyciągają uwagę. Jedni patrzą na nich z podziwem, biorą przykład, stawiają za wzór do naśladowania. Drudzy, niestety, dziwią się i zastanawiają, po co „wychodzić przed szereg”, skoro i tak Firma jakoś działa. Lepiej się nie wychylać, bo i po co…tylko będzie więcej pracy, a i tak już teraz zadań jest wystarczająco dużo.

Zadziwiająco przedstawiają się ostatnie badania Gallupa, przeprowadzone w Ameryce. Pokazują one, że 30% pracowników wykazuje zaangażowanie do swoich zadań i obowiązków. 50% wykonuje minimum tego, co do nich należy, a aż 20% pracowników demonstruje swoje niezadowolenie z pracy, wpływając tym samym na atmosferę oraz zaangażowanie innych. Trochę szokujące, prawda?

Biorąc powyższe pod rozwagę, warto zadać sobie pytanie: Jakich Liderów współczesne organizacje potrzebują i co mogą zrobić, aby wykorzystać swoje obecne zasoby i „uwolnić potencjał”?

Mocno wierzę w Liderów, którzy partnersko podchodzą do zarządzania zespołami. Nie starają się jeszcze bardziej podkreślać hierarchii w organizacji, która i tak już jest bardzo silna na polskim rynku. Nie tylko zarządzają pracą członków zespołu, przypisują zadania i odpowiedzialności, ale nieustannie budują pozytywne relacje w grupie. Ufają swojemu zespołowi, dają współpracownikom swobodę działania, kreując w nich poczucie odpowiedzialności.

To dzięki współpracy i relacjom opartym na zaufaniu, zespół jest w stanie osiągnąć długofalowo sukces!

A Lider? Zaufanie do siebie osiągnie poprzez bycie autentycznym i szczerym. Charyzmatyczny Lider nie „gwiazdorzy”…bo nie musi. To osoba, która wybiega w przyszłość, ma wizję i zaraża nią innych. To osoba optymistycznie nastawiona do działania, zarażająca entuzjazmem zespół. Nie ma dla niej problemów, są wyzwania, którym należy sprostać poprzez szukanie kreatywnych, nowatorskich rozwiązań.

Wreszcie, co dla mnie osobiście stanowi szczególną wartość w PRAWDZIWYM Liderze, to umiejętność wyzwalania w innych tego, co w nich najlepsze! Nie chodzi przecież o to, aby wciąż wytykać ludziom, co zrobili nie tak, czego im brakuje i nad czym powinni nieustannie pracować (znacie to? ). „Nobody is perfect”. Na błędach należy się uczyć, wyciągać z nich wnioski i nie powielać ich w przyszłości.

Za to jeśli odkryje się w ludziach ich talenty i odpowiednio przypisze role i zadania, tacy pracownicy potrafią przenosić góry!

I jeszcze jedna, niezwykle istotna cecha PRAWDZIWEGO Lidera – samoświadomość, a co za tym stoi, znajomość swoich zasobów, kompetencji, otwartość na informację zwrotną. Świadomy lider widzi ciągłą potrzebę rozwijania się, doskonalenia i co ważne, zawsze znajduje na to czas!

Brzmi fantastycznie! Któż nie chciałby mieć takiego Szefa. Rzeczywistość pokazuje, że nie zawsze jednak jest tak kolorowo…

W tym miejscu chciałabym podzielić się inspiracją, jaką ostatnio odkryłam przeglądając portale i artykuły poświęcone rozwojowi przywództwa w organizacjach.

Podejście nazywa się „przywództwem spod znaku błękitnego oceanu” („Blue Ocean Leadership”). Podejście to różni się od tradycyjnych sposobów rozwoju przywództwa trzema cechami:

  • 1. Skupia się na tym, jakie działania i czynności powinni podejmować Liderzy, aby zwiększyć swoją efektywność, a nie na tym, jacy muszą być. Nie od dziś wiadomo, że zmiana charakteru, nawyków to lata ciężkiej pracy. Ale już działanie, postępowanie jest czymś, co człowiek może zmienić, jeśli otrzyma odpowiednie wskazówki i wzorce.
  • 2. Ściśle wiąże się z realiami biznesowymi. Do doskonalenia przywództwa brany jest „głos klientów” oraz wszystkich innych interesariuszy.
  • 3. Doskonalenie przywództwa odbywa się na wszystkich szczeblach zarządzania, tj. od menedżerów liniowych, po menedżerów średniego szczebla, aż do menedżerów wyższego szczebla.

Ważną rolę w tym podejściu odgrywa tzn. siatka przywództwa spod znaku błękitnego oceanu, którą przygotowuje się dla wszystkich szczebli menedżerów. Wymaga ona odpowiedzi na następujące pytania:

  • Jakie czynności powinny zostać wyeliminowane z obowiązków liderów?
  • Jakich czynności należy w miarę możliwości unikać (co ograniczyć)?
  • Które czynności należy znacząco zintensyfikować?
  • Jakich czynności liderzy jeszcze nie wykazują a powinni je wykreować?

Proces rozwoju przywództwa spod znaku błękitnego oceanu budzi zaufanie od początku, bo opiera się na współpracy między liderami a pracownikami. W telegraficznym skrócie można opisać go w 4 krokach:

  • 1. Rozpoznanie rzeczywistości – analiza tego, na co menedżerowie firmy aktualnie poświęcają czas i energię.
  • 2. Opracowanie nowych profili przywództwa – na tym etapie grupy robocze skupiają się na odpowiedzi na pytania dotyczące:
    • a. „cold spot” – te aktywności menedżerów, które pochłaniają im dużo czasu, a wnoszą niewielką wartość;
    • b. „hot spot” – te aktywności, które dodają energii, inspirują do wykorzystania talentów, które jednak lider zna/ wykorzystuje w niewielkim stopniu.

    Na tym etapie zwraca się również do pracowników („głos klientów ”) z pytaniem o dobre praktyki, efektywne sposoby działania innych liderów, jakich mieli okazję w swoim życiu spotkać, zarówno na gruncie zawodowym jak i prywatnym.

  • 3. Wybór nowych, przyszłych profili przywództwa – efekty pracy zespołów roboczych przedstawiane są na spotkaniu, w którym uczestniczą członkowie rady nadzorczej oraz menedżerowie wyższego, średniego i niższego szczebla.
  • 4. Wprowadzenie nowych praktyk liderskich w życie – menedżerowie wszystkich szczebli pracują nad wprowadzeniem zmian (proces kaskadowy). Liderzy przekazują nowe profile przywódcze swoim zespołom i wyjaśniają szczegóły.

Zainteresowanych szczegółami zapraszam do przeczytania artykułu W.Chan Kim i Renee Mauborgne (twórców książki „Blue Ocean Strategy”), zatytułowanego „Blue Ocean Leadership” (https://hbr.org/2014/05/blue-ocean-leadership).

Tak więc, do dzieła świadomi liderzy! Wasz rozwój naprawdę się wszystkim opłaci!

O autorze - Renata Prys

HR Director McDonald’s Polska, poprzednio Interim Head of HR, Eastern Europe w firmie PANDORA. Swoją karierę zawodową rozpoczęła w Philips Lighting Poland. Po kilku latach podjęła wyzwanie w firmie The Lorenz Bahlsen Snack World, a następnie przez 10 lat, związana była z firmą Kraft Foods (Mondelez Polska). Posiada kilkunastoletnie doświadczenie pracy w międzynarodowych korporacjach, gdzie odpowiadała m.in. za procesy rozwojowe takie jak planowanie ścieżek karier, rozwój przywództwa, budowanie zaangażowania, zarządzanie efektywnością zespołów.

Specjalizuje się w doradztwie w zakresie programów związanych z rozwojem przywództwa i efektywnością organizacji oraz w coachingu biznesowym. Swoją „przygodę” z coachingiem rozpoczęła kilka lat temu, aplikując do kilkuletniego programu w amerykańskiej szkole CoachU, Inc. Coaching to jej pasja, głęboko wierzy w jego efektywność w procesie zmian!

Jednym z ostatnich sukcesów Renaty i teamu McDonald’s jest nawiązanie współpracy z Akademią Leona Koźmińskiego i utworzenie studiów dualnych, wspólnego kierunku studiów „Zarządzanie w sektorze QSR”.

Absolwentka Wydziału Psychologii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Akredytowany Coach (the Associate Certified Coach) w ICF (International Coaching Federation).

Prywatnie mężatka, mama Majki i Tomka. Fascynatka m.in. dalekich podróży.